transport wina | dekantacja wina | temperatura wina | przechowywanie wina w otwartej butelce | wino i jedzenie | wpływ wina na zdrowie | kieliszki do wina | zamknięcie butelki |


zamknięcie butelki

Przez stulecia korek stanowił jedyny bezdyskusyjny sposób zamknięcia butelki z winem. Przez długi czas ani winiarze, ani konsumenci nie myśleli o innych możliwościach zamykania butelki. Kora dębu korkowego była uważana za naturalną i niepodważalną część kultury winiarskiej.

Dyskusja o korku, badania plusów i minusów płynących z używania korka naturalnego rozpoczęły się dopiero kilkadziesiąt lat temu, kiedy w modę weszły korki syntetyczne i metalowe zakrętki. Na początku te alternatywne środki "korkowania" butelki były zarezerwowane dla win tanich, masowych, ale choć tradycjonaliści mają trudności z zaakceptowaniem tego faktu, należy się oswajać z myślą, że coraz więcej winiarzy wprowadza je do produkcji i zamyka w ten sposób także wina dobre. Zła jakość korka naturalnego, może mieć zgubny wpływ na wino. Wino ulega zepsuciu w 2 do 10% wszystkich butelek zamykanych korkiem naturalnym.
Za korkiem naturalnym przemawia z kolei fakt, że odgrywa on niezbędną rolę w procesie starzenia wina, umożliwiając dopływ tlenu do wina.

Obrońcy alternatywnych metod zamykania butelki twierdzą z kolei, że świat winiarski pożegna się z tradycyjną metodą korkowania, zwłaszcza, że zarówno korek syntetyczny, jak i metalowa zakrętka zamykają butelkę szczelniej. Ponieważ jednak są one na rynku stosunkowo krótko, trudno jest powiedzieć, jaki będą miały wpływ na przechowywane w ten sposób wino.

Korki syntetyczne
Kompromisem pomiędzy wymaganiami bardziej tradycyjnych konsumentów, którzy nie chcą zrezygnować z charakterystycznego odgłosu korka wyciąganego z butelki, a stojących wobec problemów związanych z korkiem naturalnym, jest korek syntetyczny.
Produkowane one są z mieszanek polietylenu, lub gumy bądź teflonu. Ponieważ są produkowane dopiero od 6-7 lat, nie wiadomo, jak będą się zachowywać w przyszłości.
Metalowe zakrętki
Pod względem praktycznym chyba najwygodniejszy rodzaj zamknięcia. Bardzo tani, a jednocześnie efektywny. Zamknięcie pozostaje zawsze szczelne, nie ma problemu, że nada winu posmak korka. Umożliwia wygodne zamykanie otwartych, nie wypitych do końca butelek.
Jak wspomniano jednak, ze względu na cenę, zakrętki używane są szczególnie do win tanich. Są jednak producenci, którzy odważają się używać ich także do lepszych win.
W Szwajcarii używa się często metalowych zakrętek do win dobrej jakości.
Vino-lok

Trzeba też wspomnieć o popularnym zwłaszcza w Niemczech i w Austrii zamknięciu Vino-lok, rodzaju zatyczki zbudowanej ze szkła, do uszczelniania której używa się cienkiego krążka z silikonu. Wysoka cena pojedynczego zamknięcia, jak i linii butelkującej, a także duża precyzja wymagana od butelek sprawiają jednak, że system, choć skuteczny i estetyczny, pozostanie chyba niszowym.

Sytuacja w roku 2008
Joel B. Payne opublikował w Wine Business International krótki raport poświęcony różnym zamknięciom. Nowa Zelandia 90 proc. swej produkcji wina zamyka dziś zakrętką, w Australii liczba ta sięga 60 proc. Z 17 mld butelek wina, które zostaną sprzedane w tym roku na całym świecie, 2,5-2,8 mld (ok. 15-16 proc.) będzie zamkniętych zakrętką, a ok. 11 mld (65 proc.) korkiem; syntetyczny Nomacork zamknie prawdopodobnie ok. 2 mld butelek. Ponieważ ok. 30 proc. całej światowej produkcji wina sprzedawana jest w innych opakowaniach (bag-in-box, tetra pak, duże szklane dzbanki, puszki, luzem), liczby te oznaczają, że - po raz pierwszy w historii - wino w butelkach zakorkowanych korkiem naturalnym będzie stanowiło mniej niż połowę całego sprzedanego wina.
Przeglądając literaturę fachową, trudno jest oprzeć się wrażeniu, że najwięcej obrońców korka naturalnego znajduje się we Francji, Hiszpanii i Portugalii, natomiast w Europie Niemcy i Austria oraz winiarze z Nowego Świata zdecydowanie optują za metodami alternatywnymi.